Pokazywanie postów oznaczonych etykietą znużenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą znużenie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 lipca 2011

Strapienie

Zdarza się, że gwałtownika dopada znużenie.

Nadal się modli. Nadal doskonali sztukę władania duchem i mieczem. Nadal staje do walki, gdy wymaga tego sytuacja. Ale ruchy, które wykonuje przestają mu wyglądać na taniec. Czuje się tylko jak domokrążca, który przechodzi od drzwi do drzwi i powtarza tę samą formułę. Wie, że sprzeda przy jej pomocy wszystko, co zechce. Sumienie ma czyste, bo towar, który oferuje zaspokoi nawet gust konesera. A jednak jego serce tchnie tak jałową pustką, że żadna myśl – czy to o miłości, o namiętności, czy o pasji – nie potrafi go pobudzić.